Me 109 G-6
- 2026-09-28
- skwaru
- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
Pierwszy model w pełni wybrany i złożony po powrocie po latach. Oczywiście musiał być to w moim przypadku mój ulubiony samolot II wojny światowej czyli Me-109 G. Padło na maszynę Ericha Hartmanna w świetnym opracowaniu Pawła Mistewicza. Kompletny warsztat umożliwił wreszcie wykonanie pełnego retuszu, elementów do wycięcia tylko skalpelem, pełnego wnętrza kabiny, kół które mają realistyczną strukturę i kształty. Opracowanie jest świetne, wreszcie trafił mi się model dopracowany a do poprawki był tylko filtr powietrza, ale to element niezależny konstrukcyjnie od reszty modelu i bezproblemowy w poprawce. Trochę opracowanie ma koncepcję sklejania go na pusto i na styk, mało wręg i struktur które nadawałyby kształt kadłuba i skrzydeł oraz byłyby wsparciem konstrukcji modelu co przy bardzo miękkim i cienkim kartonie na jakim jest model wydrukowany trzeba bardzo uważać co się z nim robi lub samemu opracować wzmocnienia zwłaszcza gdzie znajduje się wnętrze kabiny pilota która w opracowaniu nie ma ani jednej wręgi podtrzymującej czy do której można by ją podczepić. Także model chodź opracowany świetnie, wszystko niemal w nim pasowało do siebie, to dedykowany raczej do modelarzy z doświadczeniem i umiejętnościami dorabiania samemu wręg i elementów wzmacniających czy wykonania podparć lub podposzycia. Sam na początku budowy miałem przez to "wypadek" bo model rozdarł mi się na dwie części ale wyklepałem to jakoś na szczęście chodź przysparza to wielu dodatkowych godzin pracy potem (i stresu xD) także dzielę się swoim doświadczeniem z być może przyszłymi chętnymi do złożenia tego konkretnego modelu Pana Pawła i myślę że napewno wrócę jeszcze nie raz do modeli w jego wykonaniu bo widzę że nawet po tych wszystkich latach Pan Mistewicz to nadal przykład solidnego, dopracowanego i starannego wykonywania swojej pracy projektanta. Model oczywiście w moim wykonaniu w locie, chodź ma wykonane wszystkie wnęki podwozia, łącznie z kołami tak żeby wyglądał realistycznie jak to było w prawdziwej maszynie.
Komentarze
-
Ładnie sklejony model. Lubię opracowania Pawła Mistewicza. Z niewielkim wyjątkami są opracowane perfekcyjnie.
-
Ładny standard i złożone podwozie.
-
Ładny standard i złożone podwozie.
-
Cześć, wyszedł świetnie gratulacje. Fajnie się go ogląda. Ładne łączenia, czysto, gładko, tak jak to ma być. Gdzieś mi się rzucił retusz ciemniejszy niż element, jak się go daje jaśniejszy to się gubi, ale może to kwestia fotek. Pozdro.
-
Cześć, wyszedł świetnie gratulacje. Fajnie się go ogląda. Ładne łączenia, czysto, gładko, tak jak to ma być. Gdzieś mi się rzucił retusz ciemniejszy niż element, jak się go daje jaśniejszy to się gubi, ale może to kwestia fotek. Pozdro.
-
Czarny tulipan Pana Mistewicza to klaska gatunku... Jako wielki fan rzeczonego samolotu z ogromną przyjemnością obejrzałem Twoją galerię. W locie to piękna maszyna, uziemiona już niekoniecznie :) Bardzo ładnie sklejony model.
-
Czarny tulipan Pana Mistewicza to klaska gatunku... Jako wielki fan rzeczonego samolotu z ogromną przyjemnością obejrzałem Twoją galerię. W locie to piękna maszyna, uziemiona już niekoniecznie :) Bardzo ładnie sklejony model.

































Ładnie sklejony model. Lubię opracowania Pawła Mistewicza. Z niewielkim wyjątkami są opracowane perfekcyjnie.