Włoski okręt podwodny Flutto 1/200
- 2026-01-04
- jagdtiger2
- Okręty, statki, żaglowce
Witam w nowym roku z nowym modelem. Jest to włoski okręt podwodny Flutto z drugiej wojny światowej. Autorem modelu jest Tomasz Urmanin, u którego model bezpośrednio zakupiłem. Model jest świetnie opracowany wszystko do siebie pasuje, byłbym z niego zadowolony w 100 % gdyby nie widoczne łączenia segmentów kadłuba. Nie były one tak widoczne od razu, ale mi coś nie pasowało i chciałem je jeszcze bardziej zamaskować, i wyszło jeszcze gorzej. Kilka warst lakieru i ponowny retusz tylko bardziej to uwidoczniły, a było tak ładnie, to człowiek przez swoją głupotę coś pogorszy. No nic, teraz już wiem czego nie robić w przyszłym modelu podwodniaka, a jeszcze trochę ich mam do sklejenia. Oczywiście model prezentuje się znacznie lepiej niż na zdjęciach.
Komentarze
-
Hmm, łączenia mogły by wyjść lepiej, gdybyś je robił na jedną wręgę. Ale i tak tragedii nie ma :-) Z uwag, to jeszcze odnośnie flagi - ją też należało wyretuszować. Poza tym, to świetny model. Bardzo dużo świetnej drobnicy. Eleganckie olinowanie. Działo robi solidne wrażenie, a i peryskopy bardzo mnie się podobają. Ogólnie, jak dla mnie, to super model :-)
-
Dużo pracy. Efekt też jest. Gratuluję.
-
Dużo pracy. Efekt też jest. Gratuluję.
-
Super model i bardzo dobrze sklejony, zresztą Twój kolejny:)
-
Super model i bardzo dobrze sklejony, zresztą Twój kolejny:)
-
Fajne te wszystkie drobiazgi.
-
Fajne te wszystkie drobiazgi.
-
PastowanyKaban tek okręt podwodny miał wyjątkowo dużo drobnicy. Z moich wszystkich podwodniaków sklejonych i nie sklejonych ten był najbardziej rozdrobniony i zdetalizowany.
-
PastowanyKaban tek okręt podwodny miał wyjątkowo dużo drobnicy. Z moich wszystkich podwodniaków sklejonych i nie sklejonych ten był najbardziej rozdrobniony i zdetalizowany.
-
AndDi w klasycznym szkielecie dla okrętów, bym na 100% go wypełnił, albo dał podposzycie, ale tutaj jest całkiem inna konstrukcja. Kadłub jest łączony na jedną wręgę, tak jak w samolotach.
-
AndDi w klasycznym szkielecie dla okrętów, bym na 100% go wypełnił, albo dał podposzycie, ale tutaj jest całkiem inna konstrukcja. Kadłub jest łączony na jedną wręgę, tak jak w samolotach.
-
Nigdy jeszcze nie kleiłem okrętu podwodnego i zawsze miałem wrażenie, że to taki w sumie (za przeproszeniem) prosty "balas" z kioskiem, a na Twoim modelu widać, że całkiem dużo detali taki model może zawierać. Mi się podoba.
-
Nigdy jeszcze nie kleiłem okrętu podwodnego i zawsze miałem wrażenie, że to taki w sumie (za przeproszeniem) prosty "balas" z kioskiem, a na Twoim modelu widać, że całkiem dużo detali taki model może zawierać. Mi się podoba.
-
Bardzo ciekawy model pokazałeś. Sklejony ładnie, ale ten ponowny retusz na sklejonym modelu, to wielka pomyłka. Chyba niczym nie wypełniałeś przestrzeń pomiędzy wręgami bo na lewej burcie (część podwodna) widzę spore wgniecenia pewnie od palców. Dlatego między innymi warto wypełniać te przestrzenie, gdyż dzięki temu kadłub robi się bardziej odporny na dalsze prace modelarskie.
-
Bardzo ciekawy model pokazałeś. Sklejony ładnie, ale ten ponowny retusz na sklejonym modelu, to wielka pomyłka. Chyba niczym nie wypełniałeś przestrzeń pomiędzy wręgami bo na lewej burcie (część podwodna) widzę spore wgniecenia pewnie od palców. Dlatego między innymi warto wypełniać te przestrzenie, gdyż dzięki temu kadłub robi się bardziej odporny na dalsze prace modelarskie.
-
Cześć, ładnie wyszedł i fajnie, że na nim tyle się dzieje, dodaje mu to atrakcyjności. Super detale, ładna grafika, można pooglądać jak te okręty w rzeczywistości wyglądają. Gratulacje.
-
Cześć, ładnie wyszedł i fajnie, że na nim tyle się dzieje, dodaje mu to atrakcyjności. Super detale, ładna grafika, można pooglądać jak te okręty w rzeczywistości wyglądają. Gratulacje.
-
Jacek-KP ta szczelina pewnie tak była w oryginale, bo tak też było w instrukcji i tak też autor skleił swój model.
-
Jacek-KP ta szczelina pewnie tak była w oryginale, bo tak też było w instrukcji i tak też autor skleił swój model.
-
Model bardzo ładny i nieźle się prezentuje. Retusz faktyczni ujawnił miejsca łączenia, ale ja bym się nie przejmował. Całość prezentuje się bardzo dobrze. Czy ta szczelina po środku między częścią górnego pokładu, a poszycia dolnego, to jest faktycznie tak jak w oryginale?
-
Model bardzo ładny i nieźle się prezentuje. Retusz faktyczni ujawnił miejsca łączenia, ale ja bym się nie przejmował. Całość prezentuje się bardzo dobrze. Czy ta szczelina po środku między częścią górnego pokładu, a poszycia dolnego, to jest faktycznie tak jak w oryginale?
-
Hmm, coś mnie się wydaje, że to ta większa szpila :-) Ale model niewątpliwie zrobiony elegancko. Muszę mu się jeszcze poprzyglądać na większym ekranie :-)
-
Hmm, coś mnie się wydaje, że to ta większa szpila :-) Ale model niewątpliwie zrobiony elegancko. Muszę mu się jeszcze poprzyglądać na większym ekranie :-)
-
FSO na zdjęciu warsztatowym nr 6 widać jak kadłub ładnie wyglądał zanim go spartoliłem. Ale jeśli ty tego nie widzisz na pierwszy rzut oka, to znaczy że nie jest tak źle, lub ja za bardzo zwracam na to uwagę :-)
-
FSO na zdjęciu warsztatowym nr 6 widać jak kadłub ładnie wyglądał zanim go spartoliłem. Ale jeśli ty tego nie widzisz na pierwszy rzut oka, to znaczy że nie jest tak źle, lub ja za bardzo zwracam na to uwagę :-)
-
Adam, a czy mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy i napisać, gdzie widać te łączenia kadłuba? Ja chyba nie mogę zlokalizować. Działko przy szpilce dla mnie to jest mistrzostwo świata!
-
Adam, a czy mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy i napisać, gdzie widać te łączenia kadłuba? Ja chyba nie mogę zlokalizować. Działko przy szpilce dla mnie to jest mistrzostwo świata!












































Hmm, łączenia mogły by wyjść lepiej, gdybyś je robił na jedną wręgę. Ale i tak tragedii nie ma :-) Z uwag, to jeszcze odnośnie flagi - ją też należało wyretuszować. Poza tym, to świetny model. Bardzo dużo świetnej drobnicy. Eleganckie olinowanie. Działo robi solidne wrażenie, a i peryskopy bardzo mnie się podobają. Ogólnie, jak dla mnie, to super model :-)