Grumman F-14A ,,Tomcat'' (نیروی هوایی ارتش جمهوری اسلامی ایران)
- 2015-11-27
- DarkDevil80

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety

Grumman F-14A ,,Tomcat''. Siły Powietrzne Islamskiej Republiki Iranu. Pilot: Kapitan Abbas Amiraslani. 82 Taktyczny Dywizjon Mysliwski IRIAF. 8 Taktyczna Baza Lotnicza koło Isfahanu, Iran. Wojna Iracko-Irańska - luty 1987 roku. Wydawnictwo Haliński, Model Kartonowy nr. 6/92, przeskalowany do skali 1:50 i przemalowany przeze mnie w barwy IRIAF, jako że oryginał jest mało atrakcyjny kolorystycznie. Jest to chyba pierwsze wydanie ,,Tomcata’’ i stwierdzić muszę że mało przyjemnie się ,,czternastkę’’ sklejało. Był moment załamki w którym nieskończony model niemal wylądował w piecu, ale… dobrnąłem do końca. Samo przemalowanie zajęło mi dwa tygodnie po 8-10 godzin dziennie, obawiałem się że porywam się z motyką na słońce, ale jakoś poszło. Model może nie najlepiej sklejony, ale jest radocha z posiadania Perskiego Kocura.W chwili wprowadzenia do służby F-14 był najzwrotniejszym i posiadającym najmocniejsze silniki myśliwcem. Zmienna geometria skrzydeł i system kierowania ogniem AN/AWG-9 wraz z kierowanymi pociskami dalekiego zasięgu AIM-54 były na tyle niepowtarzalne, że już nigdy później nie skonstruowano w USA podobnego samolotu myśliwskiego. Ostatecznie myśliwiec ten został wycofany z eksploatacji w U.S. Navy w roku 2006 ze względu na duże koszty utrzymania, chociaż nawet teraz charakterystyki radaru, zasięg i udźwig uzbrojenia pozostają lepsze w porównaniu do wielu współcześnie używanych maszyn. ,,Tomcaty’’ trafiły do Iranu, który był jedynym zagranicznym ich użytkownikiem, w liczbie 79 sztuk w 1974 roku, jeszcze przed Rewolucją Islamską Ajatollaha Homeiniego. Nie będę się szczegółowo rozpisywał z braku miejsca o ich udziale w Wojnie Iracko-Irańskiej, w której ,,Tomcaty’’ były niezwykle aktywne, o zaciętych walkach z Irackim lotnictwem, o aresztowaniach i późniejszych zwolnieniach personelu szkolonego wcześniej w Miramar w USA, o pozyskiwaniu części zamiennych za pośrednictwem Izraela bądź bezpośrednio z USA, w ramach tajnej umowy w zamian za uwolnionych zakładników z okupowanej ambasady amerykańskiej w Teheranie. W każdym razie powiem tylko że historia Irańskich F-14 jest niezwykle ciekawa. W toku ośmioletniej wojny Iran utracił około 12-16 F-14A, w tym dwa z całą pewnością zestrzelone przez Mirage F.1EQ-6 (był to pierwszy potwierdzony przypadek kiedy ,,Tomcaty’’ uległy w walce), pozostałe padły ofiarą pocisków przeciwlotniczych, w tym co najmniej trzy - własnych. Łączna liczba zwycięstw powietrznych Irańskich F-14 nad maszynami Irackimi osiągnęła ostatecznie liczbę ponad 130. Mój model przedstawia maszynę na której 20 lutego 1987 roku nad Zatoką Perską kapitan Abbas Amiraslani zestrzelił pociskiem AIM-54 Irackiego Mirage F.1EQ, w którym zginął jego pilot, porucznik Mahmoud Hamid Ahlan. Obecnie (o ile dane te są prawdziwe) IRIAF posiada na stanie jeszcze 23 zmodyfikowane F-14AGR ,,Tomcat''.
Komentarze
-
Dziękuję koledzy, koleżanki za miłe komentarze dla mojego Perskiego Kocura, który niestety nie jest szczytem moich możliwości pod względem wykonania, zdaję sobie z tego sprawę. Cieszę się że skończyłem go mimo wszystko. Malowaniem modeli nie zajmuję się komercyjnie, robię to wyłącznie na swój użytek ze względu na takie a nie inne upodobania w malowaniu samolotów ;-) Ale miło byłoby gdyby firma której model przemalowałem wydała go w szacie graficznej zmienionej przez moją skromną osobę ;-) Co prawda amatorskie te moje przemalowania, stawiam dopiero pierwsze kroki, ale... Dzięki raz jeszcze za komentarze i ocenki i pozdrawiam serdecznie :-)
-
Dziękuję koledzy, koleżanki za miłe komentarze dla mojego Perskiego Kocura, który niestety nie jest szczytem moich możliwości pod względem wykonania, zdaję sobie z tego sprawę. Cieszę się że skończyłem go mimo wszystko. Malowaniem modeli nie zajmuję się komercyjnie, robię to wyłącznie na swój użytek ze względu na takie a nie inne upodobania w malowaniu samolotów ;-) Ale miło byłoby gdyby firma której model przemalowałem wydała go w szacie graficznej zmienionej przez moją skromną osobę ;-) Co prawda amatorskie te moje przemalowania, stawiam dopiero pierwsze kroki, ale... Dzięki raz jeszcze za komentarze i ocenki i pozdrawiam serdecznie :-)
-
Kozackie to malowanie! Efektowny model. Gratuluję
-
Kozackie to malowanie! Efektowny model. Gratuluję
-
Piękny! F14 to chyba mój ulubiony samolot, mam sentyment to niego, to zapewne po oglądaniu w młodości "Top Gun'a", ale tak na poważnie to bardzo trudny model do sklejenia, świetnie sobie z nim poradziłeś, a tym malowaniu wygląda naprawdę rewelacyjnie. Jak zwykle ciekawy opis, czytałem o tym jak Amerykanie zniszczyli wszystkie swoje Tomcaty i części zapasowe, by te nie trafiły do Iranu. Maxy i pozdrowienia!
-
Piękny! F14 to chyba mój ulubiony samolot, mam sentyment to niego, to zapewne po oglądaniu w młodości "Top Gun'a", ale tak na poważnie to bardzo trudny model do sklejenia, świetnie sobie z nim poradziłeś, a tym malowaniu wygląda naprawdę rewelacyjnie. Jak zwykle ciekawy opis, czytałem o tym jak Amerykanie zniszczyli wszystkie swoje Tomcaty i części zapasowe, by te nie trafiły do Iranu. Maxy i pozdrowienia!
-
Wszystko powiedzieli koledzy poniżej. Szacunek za odwzorowanie historyczne. 3 x MAX
-
Wszystko powiedzieli koledzy poniżej. Szacunek za odwzorowanie historyczne. 3 x MAX
-
Jak zwykle bardzo ciekawy opis i bardzo dobre wykonanie i oczywiście super wykonany kamuflaż.3 x maks
-
Jak zwykle bardzo ciekawy opis i bardzo dobre wykonanie i oczywiście super wykonany kamuflaż.3 x maks
-
Dwa tygodnie na malowanie to dużo i nie dużo, a uzyskany w ten sposób kamuflaż będzie zdobił na zawsze. Bardzo mi się podoba. Ode mnie komplet punktów.
-
Dwa tygodnie na malowanie to dużo i nie dużo, a uzyskany w ten sposób kamuflaż będzie zdobił na zawsze. Bardzo mi się podoba. Ode mnie komplet punktów.
-
Piękna robota :-) Szkoda tylko tego dziobu,ale trudno.Rozumiem,że w realu to lepiej wygląda skoro to zostawiłeś.Poza tym bajka.Koła,rakiety - czapki z głów.Duży plus za elegancką owiewkę i za pracę nad kamuflażem.No i szacun za całą kolekcję.Jedyna w swoim rodzaju.
-
Piękna robota :-) Szkoda tylko tego dziobu,ale trudno.Rozumiem,że w realu to lepiej wygląda skoro to zostawiłeś.Poza tym bajka.Koła,rakiety - czapki z głów.Duży plus za elegancką owiewkę i za pracę nad kamuflażem.No i szacun za całą kolekcję.Jedyna w swoim rodzaju.
-
Dużo czasu poświęciłeś na "malowanie".Wyszło bardzo fajnie,niecodzienny kamuflaż i aż chce się oglądać.Miejscami widać niedokładności,ale ogólne wrażenie jest bardzo dobre.
-
Dużo czasu poświęciłeś na "malowanie".Wyszło bardzo fajnie,niecodzienny kamuflaż i aż chce się oglądać.Miejscami widać niedokładności,ale ogólne wrażenie jest bardzo dobre.
-
Witam. Malowanie cudowne, masz do tego mega-talent! Nie myślałeś, żeby robić to komercyjnie? No chyba, że już robisz:) Przecież niejedno wydawnictwo zapewne chciałoby wydać już posiadany przez siebie model w innych, ciekawych barwach? Za samo sklejenie dam 9, bo widać niedokładności w łączeniu segmentów kadłuba. Ale całość bardzo na plus.
-
Witam. Malowanie cudowne, masz do tego mega-talent! Nie myślałeś, żeby robić to komercyjnie? No chyba, że już robisz:) Przecież niejedno wydawnictwo zapewne chciałoby wydać już posiadany przez siebie model w innych, ciekawych barwach? Za samo sklejenie dam 9, bo widać niedokładności w łączeniu segmentów kadłuba. Ale całość bardzo na plus.
-
Witam.Super się czyta i ogląda Twoje galerie.Fajnie sklejony.Masz panie zacięcie do tych maleństw,no i talent.Pogratulować.Bardzo atrakcyjnie wygląda w tych barwach.
-
Witam.Super się czyta i ogląda Twoje galerie.Fajnie sklejony.Masz panie zacięcie do tych maleństw,no i talent.Pogratulować.Bardzo atrakcyjnie wygląda w tych barwach.
-
Wow szacun kolejne maleństwo pięknie sklejone ruchome skrzydła mmmm....ładna prezentacja gratulacje!
-
Wow szacun kolejne maleństwo pięknie sklejone ruchome skrzydła mmmm....ładna prezentacja gratulacje!
-
Hejka, kocur piękny. Z przodem widać miałeś problemy, ale jako całość prezentuje się świetnie. Zaraz po malowaniu z trupimi czachami jest własnie to - w mojej skromnej ocenie ;-). Cieszę się, że go pokazałeś; ...nie tylko epizody z F-14 były ciekawe. Wiem, że mieli też sporo problemów z Phantom'ami gdzie musieli posuwać się nawet do kanibalizmu co by jako tako utrzymać maszyny.
-
Hejka, kocur piękny. Z przodem widać miałeś problemy, ale jako całość prezentuje się świetnie. Zaraz po malowaniu z trupimi czachami jest własnie to - w mojej skromnej ocenie ;-). Cieszę się, że go pokazałeś; ...nie tylko epizody z F-14 były ciekawe. Wiem, że mieli też sporo problemów z Phantom'ami gdzie musieli posuwać się nawet do kanibalizmu co by jako tako utrzymać maszyny.