Otto Treplin
- 2026-02-04
- Rumak
- Okręty, statki, żaglowce
Statek serwisowy toru wodnego „Otto Treplin” powstał w niemieckiej stoczni Jadewerft. Oddany do służby w 1966 roku w porcie macierzystym w Hamburgu. Statek przeznaczony do stawiania boi na torze wodnym. Po 30 latach służby otrzymał nazwę „Force” i stał się bazą dla nurków i statkiem zaopatrzenia dla morskich farm wiatrowych. W 2006 roku wrócił do pierwotnej nazwy Otto Treplin przez prywatnego nabywcę, aby w 2008 roku został sprzedany firmie żeglugowej Norden-Frisia i ponownie stał się statkiem zaopatrzenia farm wiatrowych i statkiem kontroli ruchu na Morzu Północnym. Służył też ponownie jako statek badawczy i baza nurków. Ostatecznie Otto Treplin po 51 latach służby w 2017 roku został złomowany w Holandii. Był jednostką wszechstronną z kadłubem przystosowanym do łamania lodu.Mógł pozostawać na morzu do 30 dni bez uzupełnienia zapasów. Statek nosił imię dyrektora Kilońskiej Dyrekcji Żeglugi i Dróg Wodnych. Tak duża liczba zmieniających się właścicieli powodowała sporo zmian w wyglądzie, wyposażeniu i malowaniu statku. Dlatego też będzie można spotkać modele w wersjach różniących się nieco od siebie. Prezentowany model jest wykonany w wersji pierwotnej. Model statku należy do modeli trudnych i pracochłonnych. Jego budowa trwała 6 miesięcy, w czasie od września 2025 do lutego 2026. wynosząc 386 czystych godzin pracy. Model opracował pan Ryszard Bones. Skala modelu 1:75 posiada wymiary: Długość = 61 cm Szerokość = 12 cm Wysokość = 30 cm.
Komentarze
-
Wspaniały!
-
Świetny model! Mam wrażenie, że na pokładzie dzieje się tyle, że nie wiem na co patrzeć w pierwszej kolejności.
-
Świetny model! Mam wrażenie, że na pokładzie dzieje się tyle, że nie wiem na co patrzeć w pierwszej kolejności.
-
Świetnie się prezentuje i ogólne wrażenie jest bardzo dobre, ale niestety parę wpadek Ci się przytrafiło. W kilku miejscach brak retuszu, na zaobleniach widać zagięcia, no i parę zabrudzeń. Pomimo tych uwag nadal jestem pełen podziwu za wkład pracy i za ukończenie tego modelu.
-
Świetnie się prezentuje i ogólne wrażenie jest bardzo dobre, ale niestety parę wpadek Ci się przytrafiło. W kilku miejscach brak retuszu, na zaobleniach widać zagięcia, no i parę zabrudzeń. Pomimo tych uwag nadal jestem pełen podziwu za wkład pracy i za ukończenie tego modelu.
-
Bardzo ładny, nietuzinkowy model. Podoba mi się to wykonanie.
-
Bardzo ładny, nietuzinkowy model. Podoba mi się to wykonanie.
-
He, he:) Wojok - Jesteś spostrzegawczy. I Masz rację, że widać coś poniżej kuli kotwicznej. To z pewnością „cała reszta”.. Ludzie ułatwiają sobie życie. Ci z Ottona jak widać też. Na bank na jednej lince mieli przywiązaną najczęściej używaną konfigurację kula -romb – kula. A na kotwicy potrzebna jest tylko kula. I jest przyczepiona najwyżej. Odwiązywać, a potem znów przywiązywać aż dwa elementy(?) Tyle roboty??! Zgroza! Pozdro.:) PS. Jeszcze jedno, dodatkowe zdjęcie w mojej galerii.
-
He, he:) Wojok - Jesteś spostrzegawczy. I Masz rację, że widać coś poniżej kuli kotwicznej. To z pewnością „cała reszta”.. Ludzie ułatwiają sobie życie. Ci z Ottona jak widać też. Na bank na jednej lince mieli przywiązaną najczęściej używaną konfigurację kula -romb – kula. A na kotwicy potrzebna jest tylko kula. I jest przyczepiona najwyżej. Odwiązywać, a potem znów przywiązywać aż dwa elementy(?) Tyle roboty??! Zgroza! Pozdro.:) PS. Jeszcze jedno, dodatkowe zdjęcie w mojej galerii.
-
A pod nią, romb. Ale ja nic nie mówię :-)
-
A pod nią, romb. Ale ja nic nie mówię :-)
-
Na zdjęciu, na okładce, widać pojedynczą kulę wisząca na maszcie - oczywiście :/. To mały statek. Pzdw :).
-
Na zdjęciu, na okładce, widać pojedynczą kulę wisząca na maszcie - oczywiście :/. To mały statek. Pzdw :).
-
Oznakowanie dzienne wciąga się (tzn. załoga) na lince, na maszt (maszty), by nie wdawać się w szczegóły - w zależności od sytuacji w jakiej znalazł się statek lub jakie, powiedzmy, zadanie wykonuje. Są to czarne kule, romby, stożki i walec, w różnych i licznych konfiguracjach precyzyjnie określonych przez przepisy. Tak mniej-więcej wygląda kula i romb sygnałowy--> https://marineconsultingsc.pl/2,kula-sygnalowa-600mm.html --> https://marineconsultingsc.pl/23,romb-sygnalowy-600-x-1200mm.html Na żadnych planach tego nie Znajdziesz. Dzienne oznakowanie sygnałowe to wyposażenie ( jak by to ująć ?) przenośne statków. Na modelu Zawiesiłeś konfigurację kula-romb-kula (zdjęcie Znajdziesz w mojej galerii profilowej), a np. na okładce wydawnictwa widać pojedyńczą kulę zawieszoną na dziobe (statek na kotwicy). W skrócie - oznakowanie stosowne jest w zależności od sytuacji. Sorki Rumak za zawracanie gitary i zwracanie uwagi na pierdoły (jeśli chodzi tylko o model), ale takie jest moje zboczenie i chyba już nic nie da się z tym zrobić :) :) :)
-
Oznakowanie dzienne wciąga się (tzn. załoga) na lince, na maszt (maszty), by nie wdawać się w szczegóły - w zależności od sytuacji w jakiej znalazł się statek lub jakie, powiedzmy, zadanie wykonuje. Są to czarne kule, romby, stożki i walec, w różnych i licznych konfiguracjach precyzyjnie określonych przez przepisy. Tak mniej-więcej wygląda kula i romb sygnałowy--> https://marineconsultingsc.pl/2,kula-sygnalowa-600mm.html --> https://marineconsultingsc.pl/23,romb-sygnalowy-600-x-1200mm.html Na żadnych planach tego nie Znajdziesz. Dzienne oznakowanie sygnałowe to wyposażenie ( jak by to ująć ?) przenośne statków. Na modelu Zawiesiłeś konfigurację kula-romb-kula (zdjęcie Znajdziesz w mojej galerii profilowej), a np. na okładce wydawnictwa widać pojedyńczą kulę zawieszoną na dziobe (statek na kotwicy). W skrócie - oznakowanie stosowne jest w zależności od sytuacji. Sorki Rumak za zawracanie gitary i zwracanie uwagi na pierdoły (jeśli chodzi tylko o model), ale takie jest moje zboczenie i chyba już nic nie da się z tym zrobić :) :) :)
-
Przepraszam, ja tylko w kwestii formalnej - ja tylko zwróciłem uwagę, że dołączona do galerii fotka oryginału potwierdza to, co stwierdził Jerry k. O przepisach odnośnie tych kul nie mam bladego pojęcia. Tak, że, jeżeli zaskutkowało to jakąś dodatkową pracą przy modelu, to jest to tylko i wyłącznie wina Jerrego K. Dziękuję :-)
-
Przepraszam, ja tylko w kwestii formalnej - ja tylko zwróciłem uwagę, że dołączona do galerii fotka oryginału potwierdza to, co stwierdził Jerry k. O przepisach odnośnie tych kul nie mam bladego pojęcia. Tak, że, jeżeli zaskutkowało to jakąś dodatkową pracą przy modelu, to jest to tylko i wyłącznie wina Jerrego K. Dziękuję :-)
-
Wojok i Jerry K,- macie rację co do koloru i pełności znaków manewrowości. Poprawka została wykonana. Na korzystanych z niektórych materiałów stoczniowych,- nie bardzo to było uwidocznione. Dołączyłem do zdjęć warsztatowych jeden przykładowy posiadany skan zdobyty ze stoczni. Nie bardzo na mim widać szczegóły. Pashal - Odpowiedź na Twoje pytania zawarłem w Kartonówkach/Powiadomieniach/Moja Strefa
-
Wojok i Jerry K,- macie rację co do koloru i pełności znaków manewrowości. Poprawka została wykonana. Na korzystanych z niektórych materiałów stoczniowych,- nie bardzo to było uwidocznione. Dołączyłem do zdjęć warsztatowych jeden przykładowy posiadany skan zdobyty ze stoczni. Nie bardzo na mim widać szczegóły. Pashal - Odpowiedź na Twoje pytania zawarłem w Kartonówkach/Powiadomieniach/Moja Strefa
-
Stocznia Rumaka jak zwykle nie zawodzi jakością. Pięknie wykonany statek. Wisienką na torcie jest wykonanie żurawia i relingów. Precyzja poziom hard. Choć sam statek mnie też nie zachwyca ( no może poza ładną nadbudówką) ale te jednostki miały nie wyglądać tylko być praktyczne i służyć w konkretnym celu. Po morzach pływają takie pokraki, że ten i tak jest jednym z tych ładniejszych :-) Wielkie gratulacje i podziw za wykonanie. Super robota!
-
Stocznia Rumaka jak zwykle nie zawodzi jakością. Pięknie wykonany statek. Wisienką na torcie jest wykonanie żurawia i relingów. Precyzja poziom hard. Choć sam statek mnie też nie zachwyca ( no może poza ładną nadbudówką) ale te jednostki miały nie wyglądać tylko być praktyczne i służyć w konkretnym celu. Po morzach pływają takie pokraki, że ten i tak jest jednym z tych ładniejszych :-) Wielkie gratulacje i podziw za wykonanie. Super robota!
-
Hmm, faktem jest, że na fotce oryginału są "pełne" czarne :-/ Co do modelu, to mimo, że lubię bardzo jednostki pływające, ta akurat w moje gusta nie trafia. Inna sprawa, że model niewątpliwie interesujący, a i wykonanie zasługuje na podziw :-)
-
Hmm, faktem jest, że na fotce oryginału są "pełne" czarne :-/ Co do modelu, to mimo, że lubię bardzo jednostki pływające, ta akurat w moje gusta nie trafia. Inna sprawa, że model niewątpliwie interesujący, a i wykonanie zasługuje na podziw :-)
-
Pięknie sklejony. I do tego nietypowy temat. Aż miło taki oglądać. Malutka uwaga - znaki dzienne statku o ograniczonej zdolności manewrowej (kula – romb – kula), skoro wiszą, powinny być widoczne jako „pełne”, czarne. Ale to mało istotny szczególik w niczym nie ujmujący Twojemu wspaniałemu modelowi. Gratuluję.
-
Pięknie sklejony. I do tego nietypowy temat. Aż miło taki oglądać. Malutka uwaga - znaki dzienne statku o ograniczonej zdolności manewrowej (kula – romb – kula), skoro wiszą, powinny być widoczne jako „pełne”, czarne. Ale to mało istotny szczególik w niczym nie ujmujący Twojemu wspaniałemu modelowi. Gratuluję.
-
Bardzo ciekawa jednostka, uwielbiam takie tematy. Dużo sklejasz tych cywili i wyszukujesz ciekawe statki, nie często sklejane przez modelarzy. Ja też chciałem siedzieć w temacie statków cywilnych, ale ze względu na brak czasu pozostaje mi jedynie podziwiać Twoje prace.
-
Bardzo ciekawa jednostka, uwielbiam takie tematy. Dużo sklejasz tych cywili i wyszukujesz ciekawe statki, nie często sklejane przez modelarzy. Ja też chciałem siedzieć w temacie statków cywilnych, ale ze względu na brak czasu pozostaje mi jedynie podziwiać Twoje prace.
-
Wiem , że model Ryszarda Bonesa i z "Kartonowej Stoczni", bo o tym napisałem. Model , który skleiłeś jest w końcu w skali 1:75, czy jednak 1:100 ? To jeszcze najważniejsze : ile model kosztował i gdzie modele z "Kartonowej Stoczni " można kupić i czy wiesz jakie modele będą wydane ?
-
Wiem , że model Ryszarda Bonesa i z "Kartonowej Stoczni", bo o tym napisałem. Model , który skleiłeś jest w końcu w skali 1:75, czy jednak 1:100 ? To jeszcze najważniejsze : ile model kosztował i gdzie modele z "Kartonowej Stoczni " można kupić i czy wiesz jakie modele będą wydane ?
-
Piękny model. Popiera moją tezę, że statki w skali 1:100 są najciekawsze. Ciekawe, jak stawiali boje. Chyba nie wyrzucali za burtę obciążenia i nie czekali, aż boja za nim poleci? :)
-
Piękny model. Popiera moją tezę, że statki w skali 1:100 są najciekawsze. Ciekawe, jak stawiali boje. Chyba nie wyrzucali za burtę obciążenia i nie czekali, aż boja za nim poleci? :)
-
Pashal - Model jest zaprojektowany przez Ryszarda Bonesa z Kartonowej Stoczni, natomiast druk wykonują drukarnie innych wydawców - np. Answera. itp.
-
Pashal - Model jest zaprojektowany przez Ryszarda Bonesa z Kartonowej Stoczni, natomiast druk wykonują drukarnie innych wydawców - np. Answera. itp.
-
Świetny model ... kolejny Twój. Extra, że projektowane są model statków do innych zadań niż klasyczny transport wszelakiego dobra. To model z "Kartonowej Stoczni" Ryszarda Bonesa - to jakiś model z drugiego obiegu, możesz coś więcej napisać ?
-
Świetny model ... kolejny Twój. Extra, że projektowane są model statków do innych zadań niż klasyczny transport wszelakiego dobra. To model z "Kartonowej Stoczni" Ryszarda Bonesa - to jakiś model z drugiego obiegu, możesz coś więcej napisać ?



















































Wspaniały!