P-61 Black Widow
- 2025-07-24
- kolarz
- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
Hej Wszystkim . Czas na aktualizację . Budowany w 2024 r w standardzie . Model z serii sklej jakkolwiek i zapomnij . Niestety . Parę błędów projektowych i papier kredowy z 2000 roku nie ułatwiały pracy przy nim . Reszta na fotkach .
Komentarze
-
Model samolotu bardzo atrakcyjny, taki konstrukcyjnie "wielowątkowy". Gdyby był opracowany i wydrukowany po nowemu to byłby mocnym kandydatem to zgarniania nagród na konkursach i wystawach. Wydaje się że i tak sporo z tego wydania wycisnąłeś. gratulacje. Gruby kredowy karton to na pewno nie był łatwy przeciwnik.
-
Black Widow to mój ulubiony samolot z II wojny, niesamowicie skuteczny. Opracowanie wiekowe, przy ostatniej wizycie w Białymstoku dowiedziałem się, że będzie wznowienie tego samolotu, czekam na to, mam zaczęte to oliwkowe opracowanie, wiem z czym się zmagałeś. Model trudny, moje gratulacje!
-
Black Widow to mój ulubiony samolot z II wojny, niesamowicie skuteczny. Opracowanie wiekowe, przy ostatniej wizycie w Białymstoku dowiedziałem się, że będzie wznowienie tego samolotu, czekam na to, mam zaczęte to oliwkowe opracowanie, wiem z czym się zmagałeś. Model trudny, moje gratulacje!
-
Widać że poleciał bo już pająki na śmigłach zamieszkały. Grafika (?) ciężko oceniać, czy to przetarcia przy pracy czy tak chcieli graficy ? Gdzie nie gdzie przydałby się retusz. Nie że wszędzie i że go brak tylko gdzie nie gdzie, np: śmigła, bo na klapach podwozia jest.
-
Widać że poleciał bo już pająki na śmigłach zamieszkały. Grafika (?) ciężko oceniać, czy to przetarcia przy pracy czy tak chcieli graficy ? Gdzie nie gdzie przydałby się retusz. Nie że wszędzie i że go brak tylko gdzie nie gdzie, np: śmigła, bo na klapach podwozia jest.
-
Jak czarna wdowa to musi być czarna. Kiedyś kleiłem pierwsze wydanie i miło wspominam. Z tego co pamiętam nie był to kredowy papier. W miarę ładnie wyszedł biorąc pod uwagę wiek kredy. Z racji tego, że samolot jest czarny to jakoś podział blach trzeba było zaznaczyć.
-
Jak czarna wdowa to musi być czarna. Kiedyś kleiłem pierwsze wydanie i miło wspominam. Z tego co pamiętam nie był to kredowy papier. W miarę ładnie wyszedł biorąc pod uwagę wiek kredy. Z racji tego, że samolot jest czarny to jakoś podział blach trzeba było zaznaczyć.
-
Generalnie dobrze sobie z nim poradziłeś, jednak grafika modelu sprawia, że model prezentuje się średnio....
-
Generalnie dobrze sobie z nim poradziłeś, jednak grafika modelu sprawia, że model prezentuje się średnio....























Model samolotu bardzo atrakcyjny, taki konstrukcyjnie "wielowątkowy". Gdyby był opracowany i wydrukowany po nowemu to byłby mocnym kandydatem to zgarniania nagród na konkursach i wystawach. Wydaje się że i tak sporo z tego wydania wycisnąłeś. gratulacje. Gruby kredowy karton to na pewno nie był łatwy przeciwnik.