Mały modelarz 2/1985- Kuter torpedowy

  1. Mopsmaciek 2019-08-12 09:57:54

    Ahoj!

    Jako, że jestem tu nowy lub raczej jako, że nie udzielałem się na forum w żaden sposób to zacznę od przedstawienia się. Nazywam się Maciek i mam 17 lat. Modele zacząłem składać już jakoś w 2 kl. szkoły podstawowej. Motywacją do rozpoczęcia działania był fakt, że dziadek kiedyś tworzył takie cudeńka, a że parę z nich leżało nie złożonych na dnie szafy przygarnąłem je i zacząłem zabawę. Pierwszy model (nigdy nie skończony) to ORP Błyskawica z MM (nie pamiętam które wydanie). Potem kolejne modele dochodziły do kolekcji. 

    Obecnie wziąłem się za raczej niezbyt skomplikowany model kutra torpedowego z MM. Chociaż z tą prostotą w składaniu to się mogę nieźle przejechać- jak patrzę na papier to mnie nieźle skręca. Jest gruby do granic możliwości i łamliwy jeszcze bardziej. Na wszelki wypadek skany są najwyżej będę dodrukowywał (oby nie ). Póki co spasowanie szkieletu idealne nie było ale nie ma też co narzekać, bo e końcu wszytko było raczej za duże a niżeli za małe więc dobre i to. Szkielet łączyłem cyjanoakrylem, co by było mocno i pewnie. Obecnie cały model w postaci owieczki schnie i czeka na obróbkę pianki. Na nią planuję nakleić podposzycie z kartonu ok. 80g/m2, a dopiero na tak spreparowaną bazę będę zakładał 35 letni karton. Mam nadzieję, że takie przygotowanie uchroni mnie przed żebrami, które niestety dość często zdarzają mi się w modelach. 

    Pozdrawiam i zapraszam do oglądania owieczki. 

    Tak wygląda okładka (tak tak śliczna zielona nalepka). Tutaj widać jedno z 1mm błędów opracowania. M1 i M2 przerobiłem tak, aby łączył się nie na równo, a na swego rodzaju zakładkę. Z tej strony za to pasuje idealnie.
  1. AndDi 2019-08-12 11:14:03

    Cześć , na Kartonówkach.

    Co do klejenia na piankę papieru 80g/m2, to nie widzę takiej potrzeby. Lepiej chyba położyć szpachlę i pobawić się papierem ściernym i na taką gładkość przyklejać oryginał.

    Mam nadzieję, że zrobiłeś sobie skany tak na wszelki wypadek?

    Co do szpachli, to ja ostatnio używałem takiej i byłem z niej bardzo zadowolony:

    https://www.sniezka.pl/sklep/acryl-putzr-fs20-finisz.html

  1. Jacek-KP 2019-08-12 16:18:13

    Witaj w Klubie! Cieszymy się, gdy młodsze pokolenie dołącza do naszej ekipy. Model może nie jest  trudny, ale uważaj przy skanowaniu - mogą się rozjechać proporcje. Gdy skanujesz do formatu PDF, to skany powinny być jednowymiarowe, ale gdy skanujesz do obrazu JPEG, to może się przytrafić, że skaner sam przytnie kopię. Ja sobie ustawiam format skanowania w cm i pilnuję, aby każda strona miał ten sam wymiar. Potem nie ma niespodzianek typu za krótkie poszycie, albo za długa lufa. Zacząłeś dobrze, trzymam kciuki. Aha - jeśli będziesz chciał wzmocnić oryginalny karton ze starego modelu z MM, to kup sobie lakier polimerowy (akrylowy) półmat. Stary papier świetnie go wchłania, szybko schnie i nadaje papierowi elastyczności. Można malować nim bez problemu wydruki offsetowe. Polecam - sprawdziłem.

  1. aragorn001 2019-08-12 21:26:23

    Witaj Maćku w gronie kartonowych modelarzy. Cieszymy się bardzo! Ale super tort bezowy nam przedstawiłeś na zdjęciach ... sam będę takie robił za prę dni. Mam trochę tych starych wydań MM, jakbyś potrzebował, to daj znać. Co do samego poszycia, to rozważ robienie tego z kolorowego bloku technicznego, doskonale się nadaje, wycinasz części z MM, przykładasz, przymierzasz, dopasowujesz i potem wycinasz w odpowiednim kolorze z bloku technicznego, nie trzeba retuszować. Kibicuję i pytaj, jest tu nas całkiem duża brać modelarska zawsze ochocza do porad i pomocy. Pozdrawiam serdecznie!

  1. Wojok 2019-08-13 00:50:28

    Hmm, młodszy od Ciebie byłem, gdy ten model sklejałem. To był jeden z moich pierwszych, jak nie pierwszy model z MM-a który skończyłem. I mam go do dziś. Aż sobie w galerię dla przypomnienia wszedłem. Z tego co pamiętam, to nadbudówka była trochę za krótka. Z przodu zamalowałem białe pole. No i miałem problem ze zwinięciem wyrzutni torped. Dziś rozwarstwił bym papier i na pewno wyszły by o niebo lepiej. No i maszt oraz zrzutnie bomb głębinowych zrobił bym z drutu. Wtedy to mi nawet do głowy nie przyszło. Byłem niemal w szoku jak po kilku latach zobaczyłem na zdjęciu, że to nie takie pełne bryły. Taaa, aha, a poszycie Butaprenem to w piwnicy kleiłem - tak ten klej walił kiedyś. No dość tych historii z krypty. Witam na forum i sukcesów życzę.

Rezultaty 0 - 5 z 5 pozycji
Udostępnij temat: